Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Zagrywki z dogrywki - Blog o kampanii przed drugą turą Zagrywki z dogrywki - Blog o kampanii przed drugą turą Zagrywki z dogrywki - Blog o kampanii przed drugą turą

19.05.2015
wtorek

Komorowski u Wojewódzkiego

19 maja 2015, wtorek,

Bronisław Komorowski był jednym z gości ostatniego odcinka programu Kuby Wojewódzkiego. Jak wypadł?

Dziennikarz rozliczał urzędującego prezydenta z pięciu lat prezydentury, pytał o przebieg kampanii i niespełnione obietnice. Wszedł w rolę zawiedzionego wyborcy (przed pięciu laty oddał na Komorowskiego głos), który wolał w I turze postawić na świeżość Pawła Kukiza niż poprzeć kandydata, który nie spełnił jego oczekiwań.

Zapytany o reformę emerytalną, prezydent przypomniał, że nie było lepszego rozwiązania: w przeciwnym razie albo obniżono by emerytury, albo podwyższono składki dla młodych. Reforma w ocenie Komorowskiego była rozwiązaniem trzecim i najlepszym. „Ale trzysta tysięcy ludzi nie ma roboty!” – zauważył Wojewódzki.

„Może trudno w to uwierzyć, ale bezrobocie się w Polsce zmniejsza – oponował prezydent. – Jesteśmy na drugim miejscu w Europie”. Przypomniał też, że przygotował program naprawczy, który zapewni pracę stu tysiącom absolwentów.

„Dlaczego dopiero teraz? – pytał Wojewódzki. – Gdzie pan był z tego typu ideami trzy miesiące temu, pół roku temu? Bo zarzucają panu konformizm”. Komorowski za konformistę stanowczo się nie uważa. „Nie można obiecywać, jak się nie ma forsy” – mówił. Takie puste obietnice – zaznaczył – może składać tylko jego kontrkandydat.

To samo odnosi się do podatków. Głowa państwa powinna wiedzieć – przekonywał Komorowski – że większe podatki pozwalają na większe wydatki. A poza wszystkim musi troszczyć się o interes ogółu, a nie o finanse poszczególnych grup społecznych czy zawodowych.Wojewódzki i KomorowskiWojewódzki podjął poza tym temat legalizacji leczniczej marihuany („To ja wam to załatwiłem!” – mówił do widzów) i nastrojów w Belwederze tuż po ogłoszeniu wyników I tury. Pokpiwał też z wystroju prezydenckich wnętrz. Na koniec otrzymał w prezencie od Komorowskiego żyrandol.

Pytany o to, w czym Andrzej Duda ma nad nim przewagę, prezydent odparł, że… lepiej od niego jeździ na nartach.

Czytaj także: Manifest polityczny Kuby Wojewódzkiego w nowym numerze POLITYKI.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 15

Dodaj komentarz »
  1. No proszę.
    Trzy tygodnie temu Komorowski był zbyt ważny i dostojny by debatować z kontrkandydatami.
    Jak go elektorat postraszyl to ma czas i ochotę na „debaty” nawet w blazenskiej czapce.

    Spoko!
    Jak,wygra wszystko będzie po staremu..

  2. Prawda jest, ze wizyta u Wojewodzkiego nie jest przepustka do wyborcow Kukiza.
    Tak sie wydaje oderwanej od rzeczywistosci elicie.

    Wojewodzki, prawie 50-cio latek w Porsche jest czescia establiszmentu pomimo trampek i henny na wlosach.

    Wydaje sie kuriozalne, ze dostojny Komorowski nie majacy czasu na debaty z innymi kandydatami tuz po bolesnej nauczce w pierwszej rundzie znalazl czas na „debate” w programie blazna III RP.

    To dowod na to, ze jedyna metoda na potrzesniecie elitami jest NIE GLOSOWANIE na nie.

  3. Wojewódzki, który dużymi krokami zbliża się już do emerytury, a ta mu ucieka (pewnie i tak nie wyobraża sobie siebie jako emeryta, co zresztą widać, słychać i czuć), mógłby zapytać o kwestie zatrudnienia osób w wieku 50+, bo tu jest także poważny problem. No, ale wtedy pewnie musiałby przyznać, że sam jest tematem zainteresowany ;-). Programu nie oglądałam, jeśli pytał, to zwracam honor.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Nie oddajmy Polski gówniarzom” – Adam Michnik

    Spokojnie, oni są już starcami, np. Michnik ma 69 lat. Spokojnie więc, wy macie to, czego oni już nigdy mieć nie będą. Macie Czas. Wystarczy trochę poczekać, a w sposób naturalny oni sami znikną. Wtedy ci, co uważają, że mają Polskę na własność, dostaną należną im część: dołek w sam raz na trumnę.

    Zuzanna i starcy – ta sytuacja i ich dotyczy, ich starców, spokojnie więc.

  6. Tak jest, Jarosław Kaczyński (66 l.). Czekam aż zniknie…

  7. Kuba i Domagała kapitalni, nawet były prezydent wypadł fajnie. Żeby tylko teraz nie zakładał glanów, i nie brał gitary do ręki !. Na 5 lat władzy, 3 miesiące niegłupiej aktywności, trochę mało.

  8. Komorowski po takim wysilku jak ostatnie dwa tygodnie bedzie drzemal przez 5 lat.
    On nie przywykly.

    Co do Kaczynskiego (66 l) to Matylda dokladnie dlatego mozna/trzeba glosowac na 43 -letniego Dude.

    Mlody, wyksztalcony, znajacy jezyki, obyty na swiecie i chwalony za aktywnosc europarlamentarzysta.
    I co wazne – ZADNYCH zlogow dostojenstwa styropianowego czy PRL-owskiego.

  9. Nie sadzę aby ten program wywindował Prezydenta w rankingach.Ale mam nieodparte wrażenie,że w końcu „coś” do Niego dotarło.
    Prawda jest taka,że obaj kandydaci składają niemal podobne obietnice wyborcze,różni ich stosunek do podniesienia wieku emerytalnego i drobne szczegóły…
    Ale jeśli mam głosować na marionetkowego kandydata to wolę oddać głoś na już sprawującego władzę.

  10. Sztab Komorowskiego obudzil sie z zimowego snu i powiazal wystep Kukiza u Wojewodzkiego ze skokiem od 15% przed do 20% po, czy to Komorowskiemu pomoze nie wiem, ale raczej nie zaszkodzi.
    Wszyscy zazdrosnicy komentujacy wiek Wojewodzkiego nie czuja, ze on naprawde jest jednym z nielicznych punktow orientacyjnych dla mlodych odbiorcow. Kto ma byc dla nich autorytetem – puste celebryckie lale, dla ktorych szczytem osiagniec jest nauczenie sie tanca? Czy moze gadajace glowy w TV Republika?
    A najbardziej bawi mnie komentatorska biegunka Andrzeja Falicza – co ten biedaczyna pocznie jak jego ukochany PiS po rak kolejny przegra wybory majac wszystkie atuty w reku?

  11. Matylda
    20 maja o godz. 9:08 4281

    Tak jest: Michnik 69, Kaczyński 66, Miller 69, Komorowski 63, Korwin-Mikke 73 itd… Nie muszę czekać, już znikają, znikają, jeszcze tylko – jak Breżniewa – będą podpierać, ale znikną…

  12. Komorowski czuje miekki grunt dlatego pojawil sie u Kuby bo tonacy brzytwy sie lapie. Ciekawe ile zaplacili mu za to. Jak wybrac z dwojga zlego? Dobre powiedzial w programie po wyborach znowu siadzie na laurach na 5 lat, a pozniej to juz z bani. Trzba by pokazac, ze trzeba byc aktywnym i dla ludu przez 5 lat a nie na koniec. Nie ma kogo wybrac

  13. Co do programu mam mieszane uczucia. Niebywały jest natomiast wzrost aktywności ośrodków władzy. Okazuje się, że kilka ustaw ważnych dla najuboższych obywateli można przygotować w ciągu kilku dni, podczas gdy latami było to niemożliwe.
    Może wybory powinny odbywać się co roku?:)

  14. Fiorentino ciesze sie , ze cos Cie bawi.
    Jezeli jakoby jedna wizyta u mlodziezowego 50-latka Wojewodzkiego miala dawac wzrost poparcia o 5 % to Komorowski moglby wyprosic takich wizyt z kilkanascie i wygrac z ponad 100% poparciem.

  15. Fakty są takie, że Wojewódzki nie zadał Komorowskiemu żadnego naprawdę trudnego pytania, a redakcja Polityki tego nie odnotowała.

    Niedawno red. Baczyński podawał powagę urzędu jako przyczynę, dla której kandydat do reelekcji nie może osobiście na ulicy spotykać się z wyborcami z kawą w ręku. Czyli udział w błazeńskim programie telewizyjnym, którego znakiem firmowym jest półnaga kobieta podająca wodę, nie budzi tego typu zastrzeżeń?

  16. Uśmiechnięty duet Wojewódzki – Komorowski potraktowali telewidzów jak dzieci, który można wmówić istnienie świętego Mikołaja, wróżki zębóżki i to że Komorowski zaryzykował takie spotkanie na chwilę przed decydującą turą wyborów – bez rozpisania wcześniej szczegółowego scenariusza pytań i odpowiedzi. Przecież jedno dobre pytanie mogłoby całkowicie pogrążyć aktualnego prezydenta. Ja w bajki nie wierzę.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

*

 
css.php